Trybunał Narodowy zarejestrowany – przywrócimy sprawiedliwość

Wyciąg z KRS zarejestrowania Trybunału Narodowego

Statut Ogólnopolskiej Federacji Trybunał Narodowy

W dniu 12.07.2017 zarejestrowano w Krajowym Rejestrze Sądowym pod nr 0000686478 federację (związek stowarzyszeń) Trybunał Narodowy.

Nie jest to nieformalny, Społeczny Trybunał Narodowy i nie będzie się zajmował zamierzchłą przeszłością, czyli fikcją działań. Wiedziano, że zmierza się do utworzenia Trybunału Narodowego, czystego ruchu społecznego i dlatego próbowano ukraść nazwę, motto i zasady. Tzw. Społeczny Trybunał Narodowy to wystrzelona grupka profesorków krakowskich, do kreowania infamii dla dawno zmarłych, komunistycznych sędziów, czyli do otwierania zmurszałych trumien. Chcieli ukraść trzy w jednym. Nazwę TK, program KPN-Niezłomni Adama Słomki i zasady infamii Sejmu Walnego Wojciecha Leszczyńskiego. Jedyną przewagą nad nami jest propaganda medialna, goebbelsowski PR.

Trybunał Narodowy, to federacja (związek stowarzyszeń) i czysty ruch społeczny. Organizacja prawno-człowiecza.

Ruszamy do boju. Przywracamy państwo obywatelom i uruchamiamy sąd nad sędziami. Musimy wprowadzić ławy przysięgłych i obniżyć zarobki sędziom. Będą sami zrzekać się „posługi”. Musimy przejąć władzą i ustanowić prawo suwerena w oparciu o fakty, prawdę materialną, etykę, godność ludzką, równość, odpowiedzialność, prawo zwyczajowe i prawa człowieka. W przyszłym roku wybory samorządowe, a za dwa lata parlamentarne. Trzeba budować, już tworzyć KWW Trybunał Narodowy.

Jest kilka możliwości budowania odwróconej piramidy.

  • Załączam druk Deklaracji członkostwa w Trybunale Narodowym do przystąpienia do federacji stowarzyszeń, fundacji i innych organizacji pozarządowych. Są cztery miejsca dla członków w zarządzie TN dla najbardziej ambitnych liderów. Proszę wykazać się zaangażowaniem mentalnym i materialnym. Zapraszam Oburzonych, Niepokonanych, RKW i wszelkie inne organizacje do „pospolitego ruszenia”. Warunek jest jeden. Żądnych ciągów w kierunku partii politycznej, czyli mafijnym rozwiązaniom. Każdy społecznik mile witany. Celowo powołaliśmy tylko trzyosobowy zarząd, żeby możliwie najbardziej oddolnie budować struktury federacji. To dotyczy prawnej formy Trybunału Narodowego, czyli zespalania członków zwyczajnych.

Niezależnie od powyższego, zapraszamy osoby fizyczne mające podobny, zbieżny ideowo program i działające w nieformalnych organizacjach do zgłaszania się do ruchu społecznego Trybunał Narodowy. Będziemy powoływać koordynatorów wojewódzkich, okręgów wyborczych i niższych szczebli do bycia pełnomocnikami Trybunału Narodowego na swoim terenie.

  • Założyliśmy konto Trybunału Narodowego w BGŻ BNP Paribas. Proszę wpłacać pieniądze na obywatelski PR, na kampanię medialną i wyborczą. Od naszej solidarności i od naszej woli zależy sukces przywrócenia państwa obywatelom. Wpłacać powinien każdy, choćby złotówkę, bez pracy nie ma kołaczy. Rozpowszechniajcie tą inicjatywę wszędzie gdzie się da i jak się da, bo główne media nie są w rękach narodu.

BGŻ BNP PARIBAS: 38160014621830524780000001

  • Ogłaszamy konkurs na stworzenie logo Trybunału Narodowego. Proszę przysyłać swoje projekty drogą elektroniczną. Zarząd wybierze najlepsze, a nagrodą dla zwycięzcy będzie wykreowanie jego osoby, powszechna informacja o autorze logo Trybunału Narodowego. Można również pomyśleć o fladze TN.

Otwieramy szeroko prawno-człowieczą bramę. Dajemy wam niepowtarzalną szansę wprowadzenia w życie art. 4 Konstytucji i przejęcia władzy przez Naród. Będziemy siłą przewodnią, albo zajmiemy miejsce Kukiz’15. Naród będzie miał tyle władzy, ile sobie sam weźmie. Chcecie realnej kontroli, organów nadzoru i wprowadzenia sądu nad sędziami? To nie bądźcie niewolnikami, stańcie do walki i upomnijcie się o swoje. Albo minister sprawiedliwości zacznie wsadzać do więzień przestępców w togach, albo my to zrobimy. Trzydzieści lat karmienia politruków i socjopatów wystarczy. Załączamy odpis KRS i statut Trybunału Narodowego.

Deklaracja członkostwa w federacji

Deklaracja członkostwa wspierającego

Upoważnienie do reprezentowania organizacji

Z ludzkim pozdrowieniem

Grzegorz Niedźwiecki „Nil”

http://demokracjaisprawiedliwosc.pl/2016/08/13/trybunal-narodowy/

https://www.facebook.com/groups/331770377262587/

Zawiadomienie o przestępstwach PSO Wojciecha Damaszko

Bezczynność i kłamstwa Wojciecha Damaszko

Jelenia Góra, dnia 12 lipca 2017 r.

Zawiadomienie o przestępstwach odwrotnie spełniającego rolę sędziego Wojciecha Damaszko, grającego z obywatelem w szachy proceduralne, zamiast merytorycznie, uczciwie, bezstronnie i skutecznie realizować sprawiedliwość.

 

Szanowny Prezesie Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze,

Popełnia Pan przestępstwa niedopełnienia obowiązku, nadużycia władzy i poświadczenia nieprawdy. Podrzędnymi wadami grzechów głównych są obstrukcja, dowolne stosowanie prawa i uporczywe nękanie.

Po pierwsze:

Wierzyciel to nie sąd i nie on wydaje tytuły wykonawcze, które należy właściwie stosować.

Po drugie:

To nie wierzyciel, tylko źli ludzie, pełniący rolę sędziów, gwałcą niezawisłość i swobodę orzeczeń. Wnioski wierzyciela w postępowaniu I Co 3259/08 należało zgodnie z uchwałą SN III CZP 23/06 (tak jak uznał Sąd Okręgowy w Elblągu) oddalić, bo zwierały niewłaściwy tryb egzekucyjny.

Po trzecie:

Ja nic nie muszę, to wierzyciel ma interes oznajmić opinii publicznej, że „został skrzywdzony”, a to można i należy tylko i wyłącznie wykonać w trybie art. 1049 k.p.c.

Po czwarte:

Ja nie mam wpływu na Pana, a co dopiero na Pana żołnierzy w tym państwie w państwie, którzy uprawomocniają własne zbrodnie.

Ma Pan kompetencje i obowiązki, ale zachowuje się Pan jak Josef Fritzl i kiedyś za to Pan odpowie. Chodź bym miał umrzeć. Nawet skorumpowana prokuratura, cały układ Panu nie pomoże.

Art. 415. Odpowiedzialność ex delicto – zasada winy

Dz.U.2017.0.459 t.j. – Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny

Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia.

 

http://grzegorz-niedzwiecki.blog.onet.pl/2016/11/16/poklosie-niczego/

 

Obraza przepisów prawa procesowego art. 1049 k.p.c. w zw. z art. 1050 k.p.c.

Państwo w państwie, uporczywe nękanie, zbrodnie w majestacie prawa w pokłosiu I C 1062/08

 

W pierwszej kolejności należy zadać sędziom pytania i otrzymać wyjaśnienia:

  • Jaki środek prawny utwierdzał sędziów w przekonaniu, że obowiązek wykonania czynności niepieniężnych, wymienionych w tytule wykonawczym I C 1062/08 należy rozpatrywać w trybie 1050 k.p.c.?
  • Dlaczego sędziowie ignorują w postępowaniu egzekucyjnym wobec dłużnika Grzegorza Niedźwieckiego uchwałę SN z dnia 28 czerwca 2006 r., III CZP 23/06 oraz przepis prawa 1049 k.p.c.?
  • Co sędziowie rozumieją przez określenie, że sąd związany jest wnioskiem wierzyciela?
  • Jakie są obowiązki i zadania sędziego?

 

Odpowiedź prawna i orzecznicza na powyższe pytania jest następująca i jednoznaczna.

  1. Wykonanie czynności na koszt dłużnika

Do świadczeń niepieniężnych zaliczany jest przypadek nałożenia na dłużnika obowiązku wykonania określonej czynności. Tytuł wykonawczy, będący podstawą egzekucji, może zobowiązywać dłużnika do wykonania czynności różnego rodzaju. Z punktu widzenia stosowanych metod egzekucji możemy te czynności podzielić na:

1) czynności, które bez uszczerbku dla wierzyciela mogą być wykonywane przez inną osobę (art. 1049 ustawy z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego, Dz. u. Nr 43, poz. 296 z późn. zm. – dalej k.p.c.) – tzw. czynności zastępowalne (zastępcze),

2) czynności, które ze względu na swoje szczególne cechy może wykonać tylko dłużnik (art. 1050 k.p.c.) – tzw. czynności niezastępowalne (niezastępcze) (M. Allerhand, Kodeks postępowania cywilnego. Część II. Komentarz, Lwów 1933, s. 689).

Z uwagi na swoje właściwości, tylko w przypadku egzekucji wykonania czynności zastępowalnych istnieje możliwość wykonania ich na koszt dłużnika, co oznacza, że faktycznie dłużnik tych czynności nie wykona. Wykona je inny podmiot, a jedynie kosztami wykonania tej czynności przez inny podmiot obciążony zostanie dłużnik.

Przykładowo czynności zastępowalne to:

  1. a) prace w gospodarstwie rolnym,
  2. b) wybudowanie domu,
  3. c) wykonanie prac tynkarskich,
  4. d) usunięcie skutków naruszenia dóbr osobistych, polegające na złożeniu przez dłużnika oświadczenia odpowiedniej treści w formie ogłoszenia (uchwała SN z dnia 28 czerwca 2006 r., III CZP 23/06, OSNC 2007, z. 1, poz. 11).

 

 

  1. Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 czerwca 2006 r., III CZP 23/06:

 

  1. Obowiązek usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych, polegający na złożeniu przez dłużnika oświadczenia odpowiedniej treści w formie ogłoszenia, podlega egzekucji na podstawie art. 1049 k.p.c.

…należy krytycznie podejść do dominującego dotychczas – choć nie bez wyjątków – poglądu, że egzekucja orzeczonego wyrokiem obowiązku dłużnika usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych wierzyciela, polegającego na opublikowaniu odpowiedniej treści oświadczenia (przeprosin lub ubolewania), toczy się – jako czynność tzw. niezastępowalna – na podstawie art. 1050 k.p.c.

W końcu nie można zapominać, że art. 1050 k.p.c., dopuszczający stosowanie przymusu osobistego (bezpośredniego), jest we współczesnym systemie prawa egzekucyjnego reliktem. W związku z tym w każdej sytuacji, w której jest to możliwe, a szczególnie wtedy, gdy żąda tego wierzyciel, należy z tego sposobu egzekucji rezygnować. Wykładnia przepisów o egzekucji świadczeń niepieniężnych powinna zatem zmierzać w kierunku art. 1047 i 1049 k.p.c., zawierających bardziej nowoczesne rozwiązania; korzystanie z art. 1050 k.p.c. należy zastrzec szczególnym wypadkom i traktować jako ostateczność.

…rozważyć należy, czy związanie, o którym mowa, nie doznaje ograniczeń w wypadku egzekucji świadczeń niepieniężnych. Wątpliwości powstają dlatego, że w tym wypadku wierzyciel nie ma możliwości wyboru sposobu egzekucji, w odniesieniu bowiem do konkretnego świadczenia w zasadzie zawsze właściwy jest tylko jeden sposób egzekucji i on powinien zostać wskazany we wniosku (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 1988 r., III CRN 429/88, OSNCP 1991, nr 1, poz. 11).

W konsekwencji należy uznać, że granice działania organu egzekucyjnego wyznaczane są treścią tytułu wykonawczego oraz wybranym przez wierzyciela sposobem egzekucji. W ten sposób materializuje się roszczenie egzekucyjne, wiążące sąd…

W uchwale z dnia 28 czerwca 2006 r., III CZP 23/06, Sąd Najwyższy przesądził, że w wypadku, gdy świadczenie polega na opublikowaniu w prasie tekstu przeprosin, nie zaś ich odczytaniu albo podpisaniu bezpośrednio przez dłużnika, przy egzekucji takiego świadczenia stosuje się art. 1049 k.p.c., nie zaś art. 1050 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjął więc, że takie świadczenie ma charakter zastępowalny.

 

Zaskarżonym postanowieniem Sąd Rejonowy w Ostródzie oddalił wniosek wierzyciela o przeprowadzenie egzekucji świadczenia niepieniężnego w trybie art. 1050 kpc poprzez zobowiązanie dłużnika do publikacji w prasie oświadczenia w ciągu dwóch tygodni pod rygorem ukarania grzywną a w razie niewykonania przez dłużnika tej czynności, zastosowania wobec niego grzywny z równoczesnym zakreśleniem terminu do wykonania czynności.

W ocenie Sądu pierwszej instancji wniosek wierzyciela na uwzględnienie nie zasługiwał, ponieważ świadczenie, które objęte przedłożonym przez wierzyciela tytułem wykonawczym powinno być egzekwowane w trybie art. 1049 kpc jako czynność, którą za dłużnika może wykonać inna osoba. W ocenie tego Sądu celem publikacji przeprosin w prasie lokalnej jest skorygowanie obrazu powoda dotkniętego naruszeniem dóbr osobistych w oczach opinii publicznej. Za Sądem Najwyższym Sąd pierwszej instancji wskazał, że do osiągnięcia takiego skutku nie jest konieczne osobiste działanie dłużnika; ogłoszenie zgodne z sentencją wyroku może zamieścić każda osoba, nawet bez wiedzy dłużnika, aby wierzyciel uznał, że wyrok został wykonany. Sąd pierwszej instancji wskazał nadto, że jest związany wnioskiem wierzyciela co do wskazanego sposobu egzekucji, nie może zatem z urzędu zastosować innego środka.

Zgodnie z art. 1049 § 1 kpc jeżeli w samym tytule egzekucyjnym nie postanowiono, że w razie niewykonania przez dłużnika w wyznaczonym terminie czynności, którą może wykonać także inna osoba, wierzyciel będzie umocowany do wykonania tej czynności na koszt dłużnika – sąd, w którego okręgu czynność ma być wykonana, na wniosek wierzyciela wezwie dłużnika do jej wykonania w wyznaczonym terminie, a po bezskutecznym upływie terminu udzieli wierzycielowi umocowania do wykonania czynności na koszt dłużnika. Na żądanie wierzyciela sąd przyzna mu sumę potrzebną do wykonania czynności. Na postanowienie sądu przysługuje zażalenie.

Wedle art. 1050 § 1 i 3 kpc, jeżeli dłużnik ma wykonać czynność, której inna osoba wykonać za niego nie może, a której wykonanie zależy wyłącznie od jego woli, sąd, w którego okręgu czynność ma być wykonana, na wniosek wierzyciela po wysłuchaniu stron wyznaczy dłużnikowi termin do wykonania i zagrozi mu grzywną na wypadek, gdyby w wyznaczonym terminie czynności nie wykonał. Po bezskutecznym upływie terminu wyznaczonego dłużnikowi do wykonania czynności, sąd na wniosek wierzyciela nałoży na dłużnika grzywnę i jednocześnie wyznaczy nowy termin do wykonania czynności, z zagrożeniem surowszą grzywną.

Przytoczone normy przewidują dwa różne sposoby egzekucji świadczeń niepieniężnych, stosowane w zależności od tego, czy obowiązek może zostać wykonany wyłącznie przez dłużnika, czy też może ten obowiązek za niego wykonać inna osoba. W obu przypadkach organem egzekucyjnym jest sąd.

W ocenie Sądu drugiej instancji obowiązek publicznego przeproszenia wierzyciela jest obowiązkiem, który za dłużnika może wykonać inna osoba. Słusznie wskazał Sąd Rejonowy, że zasadniczym celem takiego przeproszenia jest usunięcie skutków naruszenia dóbr osobistych. Stanowisko takie znajduje oparcie w art. 24 § 1 kc, w myśl którego ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Dla osiągnięcia skutku postulowanego w przywołanej normie nie ma znaczenia, kto zamieści ogłoszenie zawierające przeprosiny, istotne jest to, by treść ogłoszenia dotarła do właściwego kręgu odbiorców.

Uwzględniając powyższe, zaskarżone orzeczenie należało uznać za prawidłowe, co skutkowało oddaleniem zażalenia z mocy art. 385 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 k.p.c. Dodatkowo jedynie zatem wskazać należy, że Sąd Okręgowy w całości podziela stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 28 czerwca 2006 r. (III CZP 23/06). W przywołanej uchwale Sąd ten również wskazał, że obowiązek usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych, polegający na złożeniu przez dłużnika oświadczenia odpowiedniej treści w formie ogłoszenia, podlega egzekucji na podstawie art. 1049 k.p.c. natomiast sąd, jako organ egzekucyjny, jest związany wnioskiem wierzyciela co do wskazanego sposobu egzekucji.

 

Podsumowanie

Żadne filozofie lokowania wniosku wierzyciela i sentencji wyroku I C 1062/08 jako czynność osobista nie pomogą, bo nie jest to czynność artysty malarza, dotycząca praw autorskich, czy też obowiązek wejścia do czyjegoś domu, tylko czynność prosta, którą za dłużnika może wykonać każda osoba.

W odniesieniu do przedmiotowego świadczenia zawsze właściwy jest tylko jeden sposób egzekucji i on powinien zostać wskazany we wniosku wierzyciela, jest nim czynność zastępowalna podlegająca egzekucji na podstawie art. 1049 k.p.c. Związanie sądu wnioskiem wierzyciela oznacza tyle, że wierzyciel ponosi odpowiedzialność osobistą za treść wniosku, sąd nie może z urzędu zmieniać trybu egzekucji. Jeżeli przywoła właściwy środek egzekucyjny, to sąd zmaterializuje roszczenie, jeżeli natomiast poda niewłaściwy sposób, czynność niezastępowalną w trybie art. 1050 k.p.c., to sąd będzie zmuszony oddalić taki wniosek.

 

 

Ad. Pyt. 4

Zadaniem sędziego jest rozstrzyganie spraw należące do właściwości sądów i trybunałów na zasadach niezawisłości i bezstronności w sprawach: karnych, cywilnych, rodzinnych i  majątkowych.

Do sędziego należy jedno z najważniejszych żądań stanowionych przed organami prawa, jest on odpowiedzialny za nadzór penitencjarny.

Art. 82. Obowiązki sędziego w zakresie postępowania

Dz.U.2016.0.2062 t.j. – Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych

  • 1. Sędzia jest obowiązany postępować zgodnie ze ślubowaniem sędziowskim.
  • 2. Sędzia powinien w służbie i poza służbą strzec powagi stanowiska sędziego i unikać wszystkiego, co mogłoby przynieść ujmę godności sędziego lub osłabiać zaufanie do jego bezstronności.
  • 3. (uchylony)

Rola i zadania sędziego w rozpoznawaniu spraw cywilnych

Sąd jest organem państwa w zakresie wymiaru sprawiedliwości, a sędzia jest organem sądu zostaje powołany na to stanowisko państwowe dla pełnienia zawodowo funkcji rozpoznawania spraw. Polega to na uczestniczeniu w postępowaniu sądowym i dokonywaniu przewidzianych w nim czynności przy zachowaniu szczególnej formy procesowej.

Sprawy cywilne, wynikające ze stosunków cywilnoprawnych, tj. stosunków społecznych unormowanych przepisami prawa cywilnego (także prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa pracy i ubezpieczeń społecznych oraz innymi jeszcze aktami ustawodawczymi), rozpoznawane są przede wszystkim przez sądy powszechne – rejonowe, wojewódzkie i apelacyjne w postępowaniu unormowanym prawem procesowym cywilnym (art. 1 i 2 k.p.c., art. 2 u.s.p.).

Nie istnieje prawne wyodrębnienie „sądu cywilnego”, natomiast w wewnętrznej organizacji sądu rozróżnia się wydziały dla rozpoznawania spraw cywilnych (sądy rodzinne, sądy pracy, sądy gospodarcze), a w ramach tzw. podziału czynności sędziów przydzielane są poszczególnym sędziom do rozpoznania sprawy cywilne. Pod ogólną przy tym nazwą „sędzia” rozumie się także sędziego wykonującego w konkretnej sprawie funkcję procesową przewodniczącego posiedzenia, jak i sędziów wykonujących w sądach funkcje administracyjne – zajmujących stanowiska kierownicze prezesów, wiceprezesów i przewodniczących wydziałów, a także wizytatorów i kierowników szkolenia w sądach wojewódzkich.

Do podstawowych ogólnych obowiązków sędziego należy przestrzeganie zasad praworządności i bezstronne wymierzanie sprawiedliwości (art. 56 i 1 u.s.p.). Symbolem tych zasad jest ślepa bogini Temida, trzymająca w jednej ręce wagę, na której odmierza prawo, w drugiej zaś miecz, którym je utwierdza. O obliczu i jakości wymiaru sprawiedliwości realizującego

ideę praworządności – rozumianą jako równość w postępowaniu sądowym – decydują przede wszystkim sędziowie, ich wysoki poziom moralny i intelektualny. Sędzia powinien stale podtrzymywać przekonanie społeczeństwa o swojej bezstronności, nie wolno mu zachowywać się w jakikolwiek sposób, który by to przekonanie mógł osłabiać (art. 64 § 1 i 2 u.s.p.) powinien przy tym w całej swojej działalności kierować się przede wszystkim dbałością o umacnianie poszanowania prawa i zasad współżycia społecznego (§ 2 reg.).

Zgodnie z zasadą udziału czynnika społecznego w wymiarze sprawiedliwości, w rozpoznawaniu spraw cywilnych przez sądy pierwszej instancji obok sędziów zawodowych – biorą udział ławnicy. Nie mogą oni jednak przewodniczyć rozprawie i naradzie. Możliwe jest przy tym rozpoznanie większości spraw w sądzie rejonowym bez udziału ławników, a więc jednoosobowo przez sędziego zawodowego oraz rozpoznanie każdej sprawy w sądzie pierwszej instancji przez skład trzech sędziów zawodowych. Podczas wykonywania swych obowiązków w sądzie ławnicy mają z sędziami równe prawa i obowiązki (art. 143 u.s.p.).

Art. 6. Zasada ekonomiki postępowania

Dz.U.2016.0.1822 t.j. – Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego

  • 1. Sąd powinien przeciwdziałać przewlekaniu postępowania i dążyć do tego, aby rozstrzygnięcie nastąpiło na pierwszym posiedzeniu, jeżeli jest to możliwe bez szkody dla wyjaśnienia sprawy.
  • 2. Strony i uczestnicy postępowania obowiązani są przytaczać wszystkie okoliczności faktyczne i dowody bez zwłoki, aby postępowanie mogło być przeprowadzone sprawnie i szybko.

Art. 5. Nadużycie prawa podmiotowego

Dz.U.2017.0.459 t.j. – Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny

Nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony.

Art. 40. Zasada zakazu tortur

Dz.U.1997.78.483 – Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r.

Nikt nie może być poddany torturom ani okrutnemu, nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu i karaniu. Zakazuje się stosowania kar cielesnych.

 

Rzeczywistość

Wyłożę jak otrzymam wnioski wierzyciela (których mi w postępowaniu nie udostępniono i nie proszono o zajęcie stanowiska) o przymuszenie mnie do poświadczenia nieprawdy rozpatrywane gestapowsko w postępowaniu I Co 3259/08.

/…/

c.d.n.

Grzegorz Niedźwiecki „Nil”, 58-506 Jelenia Góra, ul. Działkowicza 19

Wniosek o ściganie przestępstwa uporczywego nękania przez Zarząd Firmy Motoryzacyjnej „Ligęza”

 Jelenia Góra, dn. 16 czerwca 2017 r.

Prokuratura Rejonowa
w Jeleniej Górze

Pokrzywdzony:
Grzegorz Niedźwiecki
ul. Działkowicza 19
58-506 Jelenia Góra
PESEL 61072301251

Podejrzany:
Zarząd Firmy Motoryzacyjnej „Ligęza” Sp. z o.o.
ul. Wincentego Pola 28, 58-500 Jelenia Góra
reprezentowany przez
Radca Prawny Dominik Kubacki z Kancelarii Radców Prawnych „Kubacki & Kubacki” s.c.
ul. Bankowa 3, 58-500 Jelenia Góra

WNIOSEK
o ściganie przestępstwa

Na podstawie art. 12 § 1 k.p.k. oraz art. 190a § 4 k.k. w zw. z art. 190a § 1 k.k. działając w imieniu własnym wnoszę o ściganie Zarządu Firmy Motoryzacyjnej „Ligęza” Sp. z o.o., ul. Wincentego Pola 28, 58-500 Jelenia Góra, reprezentowanego przez radcę prawnego Dominika Kubackiego z Kancelarii Radców Prawnych „Kubacki & Kubacki” s.c. ul. Bankowa 3, 58-500 Jelenia Góra w związku z popełnieniem na moją szkodę przestępstwa uporczywego nękania.

Od dnia 8 grudnia 2015 r. do dnia dzisiejszego, podejrzany uporczywie nęka mnie wnioskami o przymuszenie do wykonania pkt. I wyroku z dnia 3 września 2008 r. Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze I Wydział Cywilny w sprawie I C 1062/08 (I Co 3259/08, I Co 441/16) reliktowym przepisem art. 1050 k.p.c., podczas gdy czynność wymieniona w tytule wykonawczym jest czynnością zastępowalną i podlega egzekucji na podstawie art. 1049 k.p.c.

Wnoszę zatem o:

1. Stwierdzenie uporczywego nękania przez podejrzanego, wbrew interesowi wierzyciela otrzymania skutecznego zadośćuczynienia,

2. Wezwanie podejrzanego do zaprzestania uporczywego nękania i wskazanie etycznej, ekonomicznej i skutecznej drogi prawnej do wyegzekwowania „sądowych przeprosin”,

3. Wniesienie i poparcie aktu oskarżenia przeciwko podejrzanemu do Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze o przestępstwo z art. 190a § 1 k.k.

Uzasadnienie

W dniu 8 grudnia 2015 r. (datowany 26 listopada 2015 r.) podejrzany złożył do Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze I Wydział Cywilny wniosek o ponowne wezwanie dłużnika do wykonania czynności orzeczonej w wyroku I C 1062/08, przytaczając sygnaturę postępowania egzekucyjnego I Co 3259/08.

We wniosku tym, podejrzany wskazał:

„Jednocześnie informuję, że pomimo umorzenia postępowania w sprawie wykonania czynności niezastępowalnej – obowiązek nałożony na dłużnika wyrokiem Sądu Okręgowego nadal istnieje i powinien zostać wykonany. Dłużnik do chwili obecnej nie wykonał bowiem swojego zobowiązania. Wierzyciel w zasadzie nie ma możliwości, aby skutecznie wyegzekwować zobowiązanie dłużnika. Zapłata zaliczek na wykonanie aresztu dłużnika spowoduje nieuzasadnione obciążenie po stronie wierzyciela. Nie ma także pewności, czy kwota ta zostanie zwrócona. Skoro bowiem wierzyciel nie posiada środków na zapłatę grzywny, to tym bardziej nie pokryje kosztów aresztu, który został wobec niego zasądzony.”

Podejrzany w cytowanym fragmencie podał nieprawdziwe, irracjonalne i nielogiczne informacje. Zaprzecza sam sobie.

Po pierwsze czynność prosta, „sądowych przeprosin” z wyroku Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze jest czynnością zastępowalną (vide uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 czerwca 2006 r., III CZP 23/06).

Po drugie, nie jest to moje zobowiązanie tylko narzucone oświadczenie.

Po trzecie, wierzyciel ma możliwości, aby skutecznie wyegzekwować zobowiązanie dłużnika.

Obowiązek usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych, polegający na złożeniu przez dłużnika oświadczenia odpowiedniej treści w formie ogłoszenia, podlega egzekucji na podstawie art. 1049 k.p.c. (vide uchwała SN – III CZP 23/06).

Art. 1049. Czynności, które mogą wykonać inne osoby

Dz.U.2016.0.1822 t.j. – Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego

§ 1. Jeżeli w samym tytule egzekucyjnym nie postanowiono, że w razie niewykonania przez dłużnika w wyznaczonym terminie czynności, którą może wykonać także inna osoba, wierzyciel będzie umocowany do wykonania tej czynności na koszt dłużnika – sąd, w którego okręgu czynność ma być wykonana, na wniosek wierzyciela wezwie dłużnika do jej wykonania w wyznaczonym terminie, a po bezskutecznym upływie terminu udzieli wierzycielowi umocowania do wykonania czynności na koszt dłużnika. Na żądanie wierzyciela sąd przyzna mu sumę potrzebną do wykonania czynności. Na postanowienie sądu przysługuje zażalenie.

§ 2. Przepisów niniejszego artykułu nie stosuje się do czynności polegających na świadczeniu rzeczy oznaczonych co do tożsamości.

Wierzyciel nie ma woli wyegzekwowania zobowiązania i zadbania o swoje dobre imię, tylko chce upokorzyć i wiecznie dręczyć dłużnika.

Po czwarte, absurdalne jest pójście drogą nieskuteczną (art. 1050 k.p.c.), twierdzenie że nie wyegzekwuje się od dłużnika pieniędzy i jednocześnie powtarzanie jałowego scenariusza z umorzonego postępowania I Co 3259/08:

Na przestrzeni ośmiu lat (13.11.2008 r. – do dnia dzisiejszego) toczą się z obrazą przepisów prawa materialnego (art. 5 k.c.) postępowania egzekucyjne w sprawie I C 1062/08 (I Co 3259/08, I Co 441/16).

W okresie 05.08.2009 r. – 14.07.2014 r. SSR Sylwia Bańka–Mrozewska nakładała grzywny (2.000, 2.000, 2.000, 4.000, 4.000, 4.500, 8.600 zł) w trybie czynności niezastępowalnej, zamiast ukierunkować postępowanie na zadach określonych w art. 1049 k.p.c.

W okresie 18.01.2013 r. – 07.11.2014 r. SSR Paweł Siwek zamieniał niezasadne grzywny na areszt (łącznie 180 dni).

Sąd zasądził dłużnikowi 27.100 zł grzywien, które zamienił na 180 dni internowania i tylko niezapłacenie zaliczek przez wierzyciela w myśl art. 1056 § 3 k.p.c. (fałszywego oskarżyciela) uchroniło mnie póki co i moją rodzinę od tragedii.

Postanowieniem Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze z dnia 18.I.2013 sygn. akt I Co 3259/08 – dokonano zamiany dwóch grzywien w kwocie po 2000 zł na areszt w łącznym wymiarze 8 dni. Postanowieniem Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze z dnia 19.IV.2013 sygn. akt I Co 3259/08 zamieniono grzywnę 4000 zł na areszt w wymiarze 26 dni. Kolejnym postanowieniem z dnia 13.V.2013 sygn. akt I Co 3259/08 dokonano zamiany orzeczonej grzywny w kwocie 2000 zł na areszt 4 dni. Ostatnie postanowienie wydano w dniu 26.XI.2013 sygn. akt I Co 3259/08 dotyczące zamiany grzywny w kwocie 4000 zł na areszt w wymiarze 26 dni i 4500 zł na areszt 30 dni. Łącznie orzeczono wskazanymi wyżej orzeczeniami 94 dni pozbawienia wolności w miejsce orzeczonych wcześniej grzywien 18.500 zł.

W dniu 7 listopada 2014 roku postanowieniem Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze I Co 3259/08, siódmą grzywnę w wysokości 8.600 zł, zamieniono na 86 dni aresztu.

Od dnia 25 marca 2015 roku subiektywny sąd mógł mnie teoretycznie internować na 180 dni, bo nie otrzymał 27.100 zł darowizny. Tak celebrowano tymi grzywnami i aresztami, że pierwsze sześć objęli ratalnym odroczeniem, a siódmego straszaka przybili później.

Obecnie, po naprowadzeniach wierzyciela na właściwe tory, toczy się nowe postępowanie (I Co 441/16), ósma próba przymuszenia oskarżyciela brutalnymi metodami do poświadczenia nieprawdy. To są metody wierzyciela (reprezentowanego przez radców prawnych Kubacki & Kubacki) do upokorzenia mnie, a nie do otrzymania realnego zadośćuczynienia i naprawienia szkody. Droga właściwa do egzekucji jest, ale umyślna obstrukcja ważniejsza. To jest jawna kradzież życia.

*

W dniu 5 czerwca 2017 r. Przewodniczący – SSR Paweł Woźniak postanowił w sprawie I Co 441/16 nałożyć na dłużnika Grzegorza Niedźwieckiego grzywnę w kwocie 2.000 zł (dwa tysiące złotych) i orzec na wypadek niezapłacenia – zamianę grzywny na areszt, licząc jeden dzień aresztu za równoważny 500,00 zł grzywny. Pełnomocnik wierzyciela złożył ponoć w dniu 6 grudnia 2016 roku kolejny wniosek o ponowne wezwanie dłużnika do wykonania czynności i zastosowania wobec niego grzywny w razie niewykonania obowiązku.

Dłużnik nie zapłaci grzywny, bo są to wyroki bez przyczyny, w oparciu o fałsz materialny, a nie o dowód cyfrowy zniesławienia FM „Ligęza” Sp. z o.o. w Jeleniej Górze za pomocą bloga Grzegorza Niedźwieckiego.

Podejrzany, wierzyciel, nie zapłaci zaliczki na areszt, bo nie chce być „sponsorem” aresztu i nie wykona czynności wyroku na koszt dłużnika, choć nie poniesie żadnej straty. Zgodnie z art. 1049 § 1 k.p.c., jeżeli w samym tytule egzekucyjnym nie postanowiono, że w razie niewykonania przez dłużnika w wyznaczonym terminie czynności, którą może wykonać także inna osoba, wierzyciel będzie umocowany do wykonania tej czynności na koszt dłużnika – sąd, w którego okręgu czynność ma być wykonana, na wniosek wierzyciela wezwie dłużnika do jej wykonania w wyznaczonym terminie, a po bezskutecznym upływie terminu udzieli wierzycielowi umocowania do wykonania czynności na koszt dłużnika. Na żądanie wierzyciela sąd przyzna mu sumę potrzebną do wykonania czynności.

Wierzyciel nie poniesie złotówki za wykonanie zastępcze (Tak uznał Sąd Najwyższy w uchwale z 17 lutego 2016 r., III CZP 106/15) – więc trudno zrozumieć nieracjonalność postępowań podejrzanego. Opinia społeczna czytając ogłoszenie w mediach publicznych dawno ujrzałaby fakt, że ktoś przeprasza pokrzywdzoną firmę. Podejrzany nie chce najwyraźniej, żeby wzrosła renoma Firmy Motoryzacyjnej Ligęza” Sp. z o.o. w Jeleniej Górze. Kieruje się zasadami przekory, mściwości i upokorzenia. Ta droga represyjna (art. 1050 k.p.c.) prowadzi do nikąd, szkodzi wierzycielowi, dłużnikowi i państwu polskiemu (autorytetowi władzy sądowniczej). Droga właściwa (art. 1049 k.p.c.) jest skuteczna, prowadzi do korzyści dla wierzyciela, do zniweczenia skutków dokonanego naruszenia. Podejrzany stosuje uporczywy stalking.

Orzecznictwo:

Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 czerwca 2006 r., III CZP 23/06

1. Obowiązek usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych, polegający na złożeniu przez dłużnika oświadczenia odpowiedniej treści w formie ogłoszenia, podlega egzekucji na podstawie art. 1049 k.p.c.

W końcu nie można zapominać, że art. 1050 k.p.c., dopuszczający stosowanie przymusu osobistego (bezpośredniego), jest we współczesnym systemie prawa egzekucyjnego reliktem. W związku z tym w każdej sytuacji, w której jest to możliwe, a szczególnie wtedy, gdy żąda tego wierzyciel, należy z tego sposobu egzekucji rezygnować. Wykładnia przepisów o egzekucji świadczeń niepieniężnych powinna zatem zmierzać w kierunku art. 1047 i 1049 k.p.c., zawierających bardziej nowoczesne rozwiązania; korzystanie z art. 1050 k.p.c. należy zastrzec szczególnym wypadkom i traktować jako ostateczność.

Wierzyciel nie ma możliwości wyboru sposobu egzekucji, w odniesieniu bowiem do konkretnego świadczenia w zasadzie zawsze właściwy jest tylko jeden sposób egzekucji i on powinien zostać wskazany we wniosku (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 1988 r., III CRN 429/88, OSNCP 1991, nr 1, poz. 11).

Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 1988 r., III CRN 429/88

Jeżeli sąd jako organ egzekucyjny, po rozpoznaniu sprawy na skutek wniosku wierzyciela o przeprowadzenie egzekucji w celu wykonania czynności objętej tytułem wykonawczym, dojdzie do przekonania, że zasadna jest egzekucja z innej podstawy prawnej, niż tego żądał wierzyciel, to tenże sąd stosuje środki przymuszające przewidziane we właściwym przepisie, bez względu na treść wniosku wierzyciela.

Czynności zastępowalne to:

a) prace w gospodarstwie rolnym,

b) wybudowanie domu,

c) wykonanie prac tynkarskich,

d) usunięcie skutków naruszenia dóbr osobistych, polegające na złożeniu przez dłużnika oświadczenia odpowiedniej treści w formie ogłoszenia (uchwała SN z dnia 28 czerwca 2006 r., III CZP 23/06, OSNC 2007, z. 1, poz. 11).

Art. 1049 k.p.c. znajdzie zastosowanie wtedy, gdy w tytule egzekucyjnym nie postanowiono, iż w razie niewykonania przez dłużnika w wyznaczonym terminie określonej czynności, wierzyciel będzie umocowany do wykonania tej czynności na koszt dłużnika (W. Kowalski, glosa do uchwały SN z dnia 28 czerwca 2006 r., III CZP 23/06, PPE 2007, nr 4, s. 93)

To nękanie wzbudza we mnie uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, stresu i wyrządza krzywdę materialną. Sądy jeleniogórskie mają istotny udział w tej sprawie, ale kiedyś ktoś ten cyrk musi zakończyć.

Dowody:

1. Istotne uwagi uchwały Sądu Najwyższego z dnia 28 czerwca 2006 r., III CZP 23/06.

2. Wyrok cywilny Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze I Wydział Cywilny z dnia 3 września 2008 r., sygn. akt I C 1062/08.

3. Wniosek Kancelarii Radców Prawnych „Kubacki & Kubacki” s.c. o ponowne wezwanie dłużnika do wykonania czynności z dnia 26 listopada 2015 r.

4. Przedsądowe wezwanie do zaprzestania uporczywego nękania z dnia 10 maja 2017 r.

5. Odpowiedź Prezesa Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze Agnieszki Kałużnej-Rudowicz do Dyrektora SPLSCiP im. Jana Pawła II z dnia 16 marca 2017 r. potwierdzająca obstrukcję wierzyciela w tej sprawie.

6. Ekspertyza biegłego sądowego w zakresie informatyki i technologii internetowych z dnia 13 kwietnia 2015 r.

 

Istotne uwagi uchwały Sądu Najwyższego z dnia 28 czerwca 2006 r., III CZP 23/06

 

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

  1. Zgodnie z art. 24 k.c., ten, czyje dobro zostało naruszone, może żądać m.in. aby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, a w szczególności, aby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. W judykaturze oraz nauce prawa cywilnego przyjmuje się zgodnie, że treść oświadczenia może obejmować przeproszenie lub wyrażenie ubolewania, przy czym przez formę oświadczenia – zależną od okoliczności konkretnej sprawy – rozumie się sposób jego oznajmienia innym osobom lub publicznego ogłoszenia, a więc udostępnienia większej grupie nieoznaczonych osób. Nie może być wątpliwości, że unormowanie zawarte w art. 24 k.c. – stanowiące element szeroko rozumianej ochrony dóbr osobistych – osłania przede wszystkim interes osoby dotkniętej naruszeniem. Fakt ten nie może być obojętny przy rozstrzyganiu przedstawionego zagadnienia prawnego, zwłaszcza współcześnie, wobec – obserwowanego także w judykaturze – zwiększonego zagrożenia dóbr osobistych ze strony mass mediów oraz uczestników debaty publicznej, a także w związku z rozprzężeniem dobrych obyczajów zarówno w życiu prywatnym, jak i publicznym.

Należy również pamiętać, że przyjęty w kodeksie postępowania cywilnego – przetransponowany z kodeksu postępowania cywilnego z 1930 r., a wcześniej z prawa niemieckiego – model egzekucji świadczeń niepieniężnych, oparty na przymuszaniu dłużnika do spełniania nakazanego świadczenia przez nakładanie grzywien (art. 1050 i nast. k.p.c.), uważany jest powszechnie za najmniej efektywny spośród rozwiązań stosowanych w innych państwach europejskich. Praktyka sądowa to potwierdza. Niska, niemal symboliczna stawka grzywny (tysiąc zł), oraz stosunkowo niewysoka ogólna suma grzywien w tej samej sprawie (sto tysięcy zł), a także inne ograniczenia, powodują, że egzekucja okazuje się nieskuteczna, na czym cierpi nie tylko wierzyciel, ale także autorytet państwa (władzy sądowniczej). Sąd Okręgowy trafnie dostrzegł, kierując się zapewne własnym doświadczeniem orzeczniczym, że niejednokrotnie sprawca naruszenia woli uiszczać niewysokie grzywny niż wykonać wyrok. Co więcej, ustanowienie górnej, ogólnej sumy grzywien w jednej sprawie oznacza, że uiszczenie jej przez dłużnika praktycznie zwalnia go z odpowiedzialności, a poszkodowanego pozbawia należnej mu – również z mocy Konstytucji – ochrony dóbr osobistych.

Z tych przyczyn, uwzględniając także odniesienia historyczne i prawnoporównawcze (por. art. 56 i 57 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości, jedn. tekst: Dz.U. z 1993 r. Nr 26, poz. 117 ze zm., art. 20 ust. 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych, Dz.U. Nr 5, poz. 17 ze zm., art. 18 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, jedn. tekst: Dz.U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1503 ze zm., oraz art. 4310 k.c.), należy krytycznie podejść do dominującego dotychczas – choć nie bez wyjątków – poglądu, że egzekucja orzeczonego wyrokiem obowiązku dłużnika usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych wierzyciela, polegającego na opublikowaniu odpowiedniej treści oświadczenia (przeprosin lub ubolewania), toczy się – jako czynność tzw. niezastępowalna – na podstawie art. 1050 k.p.c.

U podłoża twierdzenia, że czynność, o której mowa, jest ,,niezastępowalna”, leży jej bezwzględnie osobisty charakter; zachowanie polegające na złożeniu przeprosin lub wyrażeniu ubolewania jest ściśle związane ze stanem emocjonalnym dłużnika i jego uczuciami, zazwyczaj uczuciem żalu i współczucia. Z punktu widzenia psychologii teza ta ma charakter niepodważalny, w aspekcie jurydycznym traci jednak swą doniosłość, gdyż z punktu widzenia prawnego istotą przeprosin (wyrażenia ubolewania) jest w omawianym wypadku przede wszystkim skorygowanie obrazu osoby dotkniętej naruszeniem dobra osobistego – najczęściej czci lub dobrego imienia – w oczach opinii publicznej lub innych osób. Głównym celem osoby dotkniętej naruszeniem nie jest wywołanie u naruszyciela odruchów ekspiacji, lecz to, aby informacja o korzystnym dla niej wyroku dotarła do jak najszerszego kręgu osób, które – na podstawie zachowań dłużnika uznanych przez sąd za naruszające dobra osobiste – mogły ukształtować sobie fałszywy wizerunek pokrzywdzonego. Mówiąc inaczej, podstawowym celem prawnym wiązanym z aktem przeproszenia (ubolewania) jest zniweczenie skutków dokonanego naruszenia, a nie uzyskanie satysfakcji, co w drodze przymusu sądowego lub egzekucyjnego i tak przeważnie nie jest możliwe.

O tym, że akt przeproszenia (ubolewania) odrywa się od emocji i uczuć dłużnika świadczy również fakt, że sam tekst – słowa, których ma użyć dłużnik – jest narzucany przez sąd w sentencji orzeczenia. Oczekiwanie, że zmuszenie naruszyciela, pod rygorem egzekucji, do odpowiedniego zachowania wywoła w nim pozytywną reakcję afektywną jest bezzasadne. Należy przy tym pamiętać, że jeżeli sprawca naruszenia dojdzie – pod wpływem przeprowadzonego postępowania, wydanego wyroku oraz uzasadnienia – do przekonania, iż pokrzywdzonemu należy się zadośćuczynienie, to rozstrzygany problem egzekucyjny w ogóle nie powstanie. Jeżeli natomiast dłużnik, pod groźbą grzywny, zdecyduje się wypowiedzieć (oznajmić) nakazane wyrazy, to i tak nie sposób zakładać, że tym samym dochodzi do rzeczywistych, emocjonalnie motywowanych przeprosin, a nie tylko do formalnego aktu publikacji oświadczenia obejmującego ich treść. Mimo to – z punktu widzenia prawa procesowego – wyrok traktuje się jako wykonany, co zapewne wynika również z faktu, że prawo nie może swoimi sankcjami wnikać tak daleko w psychikę człowieka, aby zmuszać go do określonych uczuć lub przeżyć. Aktualne staje się zatem pytanie, czy w sytuacji, w której instytucja ,,sądowych przeprosin” stanowi w istocie fikcję i ma charakter pozorny, rzeczywiście doniosłe znaczenie zachowuje fakt, kto dokonuje (zleca) ogłoszenia przeprosin o zadanej z góry treści. Nie wnikając w sporną w piśmiennictwie i niełatwą do jednoznacznego rozstrzygnięcia kwestię, czy wyrok nakazujący złożenie przeprosin zastępuje oświadczenie woli na zasadach określonych w art. 1047 k.p.c., na postawione pytanie należy odpowiedzieć przecząco; skoro wykonanie wyroku pod przymusem nie oznacza prawdziwych przeprosin (wyrazów ubolewania), lecz jedynie opublikowanie jego treści, to omawiana czynność jest niewątpliwie czynnością ,,zastępowalną”.

Na rzecz takiego stanowiska przemawia dodatkowy argument, a mianowicie to, że do uznania konkretnej czynności za ,,zastępowalną” w rozumieniu prawa procesowego (art. 1049 k.p.c.) nie jest konieczne, aby możliwe było dokonanie jej przez osobę inną niż dłużnik. Z semantycznego punktu widzenia, przyjęte w orzecznictwie i piśmiennictwie określenie ,,czynność niezastępowalna” sugeruje, że chodzi raczej o czynność, której nie da się zastąpić jakąś inną czynnością, a nie o taką, którą może wykonać tylko dłużnik. Ujmując rzecz w ten sposób, miarodajnym kryterium dla oceny, czy nakazana wyrokiem czynność jest ,,zastępowalna”, staje się prawny, a niekiedy także gospodarczy interes wierzyciela.

W rozważanej sytuacji interes pokrzywdzonego na ogół przemawia za tym, żeby ogłoszenie o treści wyroku uznać za czynność ,,zastępowalną”; chodzi o to, żeby ukazało się ono jak najszybciej i stanowiło surogat oświadczenia złożonego przez samego naruszyciela. Innymi słowy, nawet przy przyjęciu, że czynność nakazana wyrokiem może być wykonana tylko przez egzekwowanego dłużnika, to skoro z perspektywy interesów wierzyciela istnieje możliwość dokonania przez inną osobę czynności zbliżonej (o tym samym skutku), a zarazem czyniącej zadość jego oczekiwaniom, możliwość taką należy dopuścić (por. także art. 479 i 480 k.c.).

Zresztą już w wyroku z dnia 6 października 1972 r., I CR 274/72 (nie publ.) Sąd Najwyższy wyraźnie zezwolił wierzycielowi na dokonanie wprawdzie zbliżonej, ale niewątpliwie innej czynności niż nakazana bezpośrednio pozwanemu, o ile bowiem pozwany został zobowiązany do listownego przeproszenia powoda, o tyle powoda upoważniono – na wypadek niewykonania czynności przez pozwanego – do opublikowania ogłoszenia zawierającego jedynie komunikat o zobowiązaniu pozwanego do przeprosin. Stanowisko to, jakkolwiek powstałe na gruncie prawa materialnego, a nie postępowania egzekucyjnego, rzutuje jednak na ocenę atrybutu ,,zastępowalności” pewnych zachowań dla potrzeb samej egzekucji.

W końcu nie można zapominać, że art. 1050 k.p.c., dopuszczający stosowanie przymusu osobistego (bezpośredniego), jest we współczesnym systemie prawa egzekucyjnego reliktem. W związku z tym w każdej sytuacji, w której jest to możliwe, a szczególnie wtedy, gdy żąda tego wierzyciel, należy z tego sposobu egzekucji rezygnować. Wykładnia przepisów o egzekucji świadczeń niepieniężnych powinna zatem zmierzać w kierunku art. 1047 i 1049 k.p.c., zawierających bardziej nowoczesne rozwiązania; korzystanie z art. 1050 k.p.c. należy zastrzec szczególnym wypadkom i traktować jako ostateczność.

Tylko na marginesie, w celu uczynienia egzekucji bardziej elastyczną oraz uniknięcia powstających w jej toku trudności, należy rozważyć wprowadzenie do orzecznictwa praktyki polegającej na tym, aby sąd – wyrokując na podstawie art. 24 k.c. i zobowiązując pozwanego do złożenia stosownego oświadczenia – wskazywał jednocześnie, oczywiście na wniosek powoda, czynność, którą ten może przedsięwziąć na wypadek niewykonania wyroku przez zobowiązanego. Z tych względów podjęto uchwałę, rozstrzygającą zagadnienie prawne przedstawione w pkt 1.

  1. Rozważania nad drugim zagadnieniem prawnym przedstawionym przez Sąd Okręgowy należy rozpocząć od stwierdzenia, że zasada dyspozycyjności, stanowiąca atrybut autonomii praw prywatnych, jest jednym z fundamentów demokratycznego procesu cywilnego. Nie ma wątpliwości, że dotyczy ona także postępowania egzekucyjnego (art. 321 w związku z art. 13 § 2 k.p.c.), zatem odpowiedź na pytanie, czy sąd jako organ egzekucyjny jest związany wnioskiem wierzyciela co do sposobu egzekucji, musi być twierdząca. Na taką odpowiedź wskazują także pośrednio przepisy części trzeciej kodeksu postępowania cywilnego, a wśród nich art. 797, 799 oraz – a contrario – art. 1081 § 1.

Ze względu jednak na okoliczności, w których doszło do przedstawienia zagadnienia prawnego, rozważyć należy, czy związanie, o którym mowa, nie doznaje ograniczeń w wypadku egzekucji świadczeń niepieniężnych. Wątpliwości powstają dlatego, że w tym wypadku wierzyciel nie ma możliwości wyboru sposobu egzekucji, w odniesieniu bowiem do konkretnego świadczenia w zasadzie zawsze właściwy jest tylko jeden sposób egzekucji i on powinien zostać wskazany we wniosku (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 1988 r., III CRN 429/88, OSNCP 1991, nr 1, poz. 11).

Odnosząc się do tych wątpliwości należy przede wszystkim stwierdzić, że żaden przepis kodeksu postępowania cywilnego nie pozwala na różnicowanie egzekucji świadczeń pieniężnych i niepieniężnych w zakresie związania sądu (organu egzekucyjnego) wskazanym sposobem egzekucji. W szczególności mają tu zastosowanie przepisy art. 797 oraz 321 w związku z art. 13 § 2 k.p.c.; w każdym wypadku o sposobie prowadzenia egzekucji decyduje wierzyciel i on ponosi skutki tego wyboru.

Należy także podnieść, że prezentowany niekiedy pogląd dopuszczający stosowanie z urzędu właściwego – według organu egzekucyjnego – sposobu egzekucji prowadziłby do częściowego obezwładnienia art. 797 k.p.c., w zakresie, w którym odnosi się on do egzekucji świadczeń niepieniężnych. Konieczność wskazywania sposobu egzekucji pod rygorem zwrotu wniosku – jeżeli organ egzekucyjny nie jest nim związany – nie miałoby sensu.

Warto w tym miejscu zwrócić również uwagę na strukturalne podobieństwo pomiędzy postępowaniem egzekucyjnym i zabezpieczającym. W pierwszej fazie postępowania egzekucyjnego organ egzekucyjny, po zbadaniu przesłanek procesowych, rozstrzyga o zasadności wniosku o wszczęcie egzekucji, podobnie jak sąd orzeka o zasadności wniosku o zabezpieczenie. Dokonując tej oceny, organ egzekucyjny jest związany wnioskiem także w zakresie wskazanego w nim sposobu egzekucji, tak samo jak sąd orzekający o wniosku o zabezpieczenie roszczenia związany jest sposobem zabezpieczenia wskazanym przez uprawnionego (art. 738 w związku z art. 736 § 1 pkt 1 k.p.c.). Tak więc zarówno o sposobie egzekucji, jak i sposobie zabezpieczenia decyduje wyłącznie wierzyciel (uprawniony).

Nie można w końcu pomijać, wskazanej już na wstępie, zasady dyspozycyjności, uzupełnianej zasadą kontradyktoryjności, zwłaszcza że od kilkunastu lat elementy tych zasad umacniane są zarówno w unormowaniach kodeksu postępowania cywilnego, jak i w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. np. uzasadnienia uchwał z dnia 17 lutego 2004 r., III CZP 115/03, OSNC 2005, nr 5, poz. 77 oraz z dnia 17 czerwca 2005 r., III CZP 26/05, OSNC 2006, nr 4, poz. 63). Przyjęcie, że sąd (organ egzekucyjny) nie jest związany wnioskiem co do sposobu egzekucji, stałoby w opozycji do tych zasad i dokonujących się przemian. W konsekwencji należy uznać, że granice działania organu egzekucyjnego wyznaczane są treścią tytułu wykonawczego oraz wybranym przez wierzyciela sposobem egzekucji. W ten sposób materializuje się roszczenie egzekucyjne, wiążące sąd, podobnie jak roszczenie procesowe, którego jest refleksem. Z tych względów podjęto uchwałę rozstrzygającą zagadnienie sformułowane w pkt 2. Jest jasne, że treść podjętej uchwały czyni zbędnym rozstrzyganie przedstawionej przez Sąd Okręgowy kwestii, czy sąd jako organ egzekucyjny powinien w rozpoznawanej sprawie wniosek oddalić, czy zastosować sposób egzekucji uznany przez niego za prawidłowy.

„związanie, o którym mowa, nie doznaje ograniczeń w wypadku egzekucji świadczeń niepieniężnych. Wątpliwości powstają dlatego, że w tym wypadku wierzyciel nie ma możliwości wyboru sposobu egzekucji, w odniesieniu bowiem do konkretnego świadczenia w zasadzie zawsze właściwy jest tylko jeden sposób egzekucji i on powinien zostać wskazany we wniosku (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 1988 r., III CRN 429/88, OSNCP 1991, nr 1, poz. 11).” – patrz pkt. 1 uchwały:

  1. Obowiązek usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych, polegający na złożeniu przez dłużnika oświadczenia odpowiedniej treści w formie ogłoszenia, podlega egzekucji na podstawie art. 1049 k.p.c.

 

http://prawo.money.pl/orzecznictwo/sad-najwyzszy/uchwala;sn;izba;cywilna,ic,iii,czp,23,06,7353,orzeczenie.html

 

Egzekucja sądowa roszczenia o usunięcie skutków naruszenia dóbr osobistych poprzez złożenie oświadczenia w odpowiedniej treści i formie