Etyka zawodowa sędziów

Ten kto nie wrze gniewem kiedy istnieje uzasadniona przyczyna, jest niemoralnym człowiekiem. Dlaczego? Ponieważ gniew jest strażnikiem sprawiedliwości. I jeśli jesteś w stanie spokojnie, bez gniewu żyć pośród panującej niesprawiedliwości, to jesteś człowiekiem niemoralnym i niesprawiedliwym.

Etyka zawodowa sędziów:

Sędzia musi odróżnić dobro od zła. Aby móc stosować oceny moralne sędzia sam musi być moralny. Sędzia nie jest władcą społeczeństwa, tylko jego sługą. Swoim zachowaniem musi dawać podstawę do tego, by być szanowany w społeczeństwie. Sprawiedliwość wymaga, aby każdy miał dostęp do właściwego, publicznego procesu przed kompetentnym, niezawisłym i niezależnym sądem. Niezawisłość jest oceniana jako niezawisłość kolektywna (wspólna) i indywidualna. Sędziowie są poddawani surowej krytyce oraz żądaniom, aby ich decyzje były zrozumiałe i jawne. Zarówno Europejska Konwencja o Ochronie Praw Człowieka, jak i Europejska Karta Statutu Sędziów traktują bezstronność i niezawisłość sędziów jako gwarancje zapewniające poszanowanie praw społeczeństwa. Niezależność i niezawisłość według tych standardów musi być zachowana nie tylko wewnątrz sali sądowej, ale także na zewnątrz. Sędzia, aby właściwie wypełniać swoją funkcję, prócz wiedzy zawodowej, która wymaga nieustannego pogłębiania, musi lubić ludzi, starać się ich zrozumieć i właściwie oceniać ich czyny. Aby decydować o losie drugiego człowieka, o jego wolności czy innych prawach sędzia, któremu dana jest władza podejmowania tego rodzaju decyzji, sam musi reprezentować najwyższe walory osobiste. Jakie moralne prawo karania za agresywne zachowania, za zaniedbywanie dzieci, za poniżanie innych, za korupcję może mieć sędzia, który sam od takich zachowań nie jest przecież wolny. Aby być wewnętrznie niezawisłym trzeba mieć wewnętrzny spokój, a taki spokój daje tylko etyczne życie. Nieskazitelność charakteru nie jest wartością samą w sobie. Na nią sędzia pracuje w każdej chwili swojego życia. Sędzia, który jest zależny od własnych słabości, nałogów, czy też układów towarzyskich, który kieruje się w codziennych sprawach małostkowością, nie umie w prywatnym życiu wybaczać, jest zawistny – nie powinien być sędzią. Takie cechy przeszkadzają niezawisłości i są dalekie od nieskazitelności charakteru. Zagrożeniem dla niezawisłości jest także „tani” populizm, potrzeba akceptacji za wszelką wręcz cenę. Takie zachowania stawiają pod znakiem zapytania etykę sędziego. To sędzia, a nie prawo jest ostatecznym źródłem wyroku. W odbiorze społecznym jeden nieetyczny sędzia oznacza negatywną ocenę całego środowiska. Urząd stojący najwyżej w hierarchii prawniczej, stawia przed tymi, którzy go wykonują najwyższe wymagania, nie tylko w dziedzinie wiedzy prawniczej, ale także w dziedzinie moralności.

http://www.lex.pl/czytaj/-/artykul/etyka-zawodowa-sedziow–krajowa-rada-sadownictwa-numer-1-z-2010-r-

Funkcjonariusze niesprawiedliwi – personae infames

image002
Współczesne Marie Gurowskie Sand i Fajgi Mindla

1. Jarosław Staszkiewicz – Sędzia Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze
2. Andrzej Muszka – Sędzia Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze
3. Paweł Siwek – Sędzia Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze
4. Sylwia Bańka-Mrozewska – Sędzia Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze
5. Grzegorz Stupnicki – Sędzia Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze
6. Marek Gajdecki – Sędzia Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze
7. Tomasz Sproch – Wiceprezes Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze
8. Konrad Kosowski – Wiceprezes Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze
9. Ryszard Sułtanowski – Prezes Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze
10. Andrzej Żuk – Prezes Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze
11. Dorota Witek – Sędzia Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze
12. Junona Gajewska – Sędzia Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze
13. Klara Łukaszewska – Sędzia Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze
14. Andrzej Tekieli – Sędzia Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze
15. Barbara Żukowska – Sędzia Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze
16. Tomasz Skowron – Sędzia Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze
17. Ewa Szymańska-Habzda – Sędzia Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze
18. Beata Kostaś – Sędzia Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze
19. Beata Glazar – Sędzia Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze
20. Maria Lechowska – Sędzia Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze
21. Marek Buczek – Sędzia Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze
22. Waldemar Masłowski – Sędzia Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze
23. Jadwiga Kwapiszewska – Wiceprezes Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze
24. Robert Bednarczyk – Wiceprezes Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze
25. Wojciech Damaszko – Prezes Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze
26. Edyta Gajgał – Prezes Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze
27. Jacek Kielar – Sędzia Sądu Rejonowego w Złotoryi
28. Agnieszka Pilarczyk – Sędzia Sądu Rejonowego w Krakowie Śródmieście
29. Katarzyna Wierzbicka – Wiceprezes Sądu Okręgowego w Krakowie
30. Magdalena Sroka-Barwińska – Sędzia Sądu Rejonowego we Wrocławiu-Krzyki
31. Wojciech Kociubiński – Sędzia Sądu Apelacyjnego w we Wrocławiu
32. Wiesław Pędziwiatr – Sędzia Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu
33. Stanisław Rączkowski – Sędzia Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu
34. Barbara Krameris – Wiceprezes Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu
35. Grażyna Szyburska-Walczak – Prezes Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu
36. Anna Surowiak – Prokurator Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze
37. Mariusz Rybak – Prokurator Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze
38. Marzanna Siemaszko – Prokurator Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze
39. Grzegorz Chojnacki – Prokurator Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze
40. Bożena Różańska – Prokurator Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze
41. Tomasz Krzesiewicz – Prokurator Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze
42. Adam Kurzydło – Prokurator Rejonowy w Jeleniej Górze
43. Edward Szafraniec – Prokurator Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze
44. Michał Korczycki – Prokurator Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze
45. Urszula Sondej – Prokurator Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze
46. Ewa Węglarowicz-Makowska – Prokurator Okręgowy w Jeleniej Górze
47. Krzysztof Jach – Prokurator Prokuratury Rejonowej w Dzierżoniowie
48. Marek Gorzkowicz – Prokurator Prokuratury Rejonowej w Bolesławcu
49. Tomasz Łoziński – Zastępca Prokuratora Rejonowego w Złotoryi
50. Urszula Buczek – Asesor Prokuratury Rejonowej w Kamiennej Górze
51. Mariusz Moszowski – Prokurator Prokuratury Rejonowej w Wałbrzychu
52. Katarzyna Zagwojska – Prokurator Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia-Krzyki Zachód
53. Przemysław Baranowski – Prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów
54. Agnieszka Hejnold – Prokurator Prokuratury Rejonowej w Krakowie-Śródmieście Wschód
55. Magdalena Sikora – Prokurator Prokuratury Rejonowej w Krakowie-Śródmieście Wschód
56. Dariusz Szyperski – Prokurator Prokuratury Apelacyjnej we Wrocławiu
57. Anna Gwizdalska – Prokurator Prokuratury Apelacyjnej we Wrocławiu
58. Małgorzata Wasiak – Prokurator Prokuratury Apelacyjnej we Wrocławiu
59. Wojciech Kubiński – Prokurator Prokuratury Apelacyjnej we Wrocławiu
60. Tomasz Małuch – Prokurator delegowany do Prokuratury Generalnej
61. Mirosław Chłopik – Prokurator delegowany do Prokuratury Generalnej
62. Janina Szmuda-Więckowska – Prokurator delegowany do Prokuratury Generalnej
63. Anna Czarnecka – Prokurator delegowany do Prokuratury Generalnej
64. Marek Cioś – Prokurator delegowany do Prokuratury Generalnej
65. Krzysztof Domagała – Prokurator delegowany do Prokuratury Generalnej
66. Halina Niemiec – Zastępca Dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego
67. Bernadetta Misiewicz – Główny Specjalista w Ministerstwie Sprawiedliwości
68. Iwona Łopińska – Zastępca Dyrektora Departamentu Sądów, Organizacji i Analiz Wymiaru Sprawiedliwości
69. Waldemar Szmidt – Dyrektor Departamentu Sądów, Organizacji i Analiz Wymiaru Sprawiedliwości
70. Piotr Niedzielak – Dyrektor Departamentu Sądów, Organizacji i Analiz Wymiaru Sprawiedliwości
71. Magdalena Olczyk – Starszy specjalista w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich
72. Adam Graczek – Główny Specjalista w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich
73. Przemysław Możejko – Główny specjalista w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich
74. Krzysztof Marczuk – Główny specjalista w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich
75. Piotr Sobota – Naczelnik Wydziału do Postępowań Organów Ścigania przy RPO
76. Ledi Bianku – 65, Polska, profesor prawa, sędzia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu od 1 lutego 2008

Petycja do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Jelenia Góra, dnia 15 lutego 2016 r.

Demokracja i Sprawiedliwość
58-506 Jelenia Góra, ul. Działkowicza 19
Tel./fax 0*75/6431774
Nr KRS 0000600596 REGON 363671575

Pan Andrzej Duda
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej


PETYCJA

Na podstawia art. 4 w zw. z art. 2 ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o petycjach składam petycję z żądaniem:

  1. Zmiany przepisów prawa w petycji przedstawionego,
  2. Podjęcia prawnego rozstrzygnięcia w sprawie dotyczącej skazania mnie bez przyczyny i pozbawienia prawa do obrony.

Ad.1
W obecnej Polsce, rzekomo demokratycznym państwie prawnym, istnieje niespotykany regres w zakresie sprawiedliwości, również społecznej (art. 2 Konstytucji RP) – w organach wymiaru sprawiedliwości jak i organów ścigania. Przyczyna nie leży w żadnym przypadku po stronie zdemoralizowanego społeczeństwa. Nie da się ukryć, że skala naruszeń prawa w prawie osiągnęła apogeum: niesłuszność sędziowskich wyroków skazujących (co swoim aktem łaski dla Mariusza Kamińskiego jednoznacznie udowodnił Prezydent RP), przewlekłość postępowań, pozbawienie prawa do obrony, uśmiercanie niewinnych ludzi – vide Claudiu Crulic, to nie wina wadliwego prawa, choć skonstruowanego nie z myślą o obywatelach. To niestety faktycznie wina państwa w państwie czy nawet ponad państwem. To wina chorej właściwości miejscowej i braku realnego, bezstronnego nadzoru. Zarówno sędziowie jak i prokuratorzy składali ślubowania o moralności, mają zbiory zasad etycznych, ale i wypaczoną swobodę i niezawisłość. Często nie stosują właściwych przepisów i nie opierają się na faktach, tylko orzekają dowolnie, umyślnie, stronniczo. Mogą sobie na to pozwolić, bo wszelkie środki odwoławcze są koneksyjnie rozpatrywane po ich myśli. Prokuratorzy umarzają postępowania lub odmawiają wszczęcia śledztwa (tuszują przestępstwa kolegów), a sędziowie będący sędzią we własnej sprawie utrzymują w mocy zażalone postanowienia. Konstytucyjne prawo do obrony na każdym etapie postępowania i obowiązek dwuinstancyjności to fikcja. Apelacje rzadko są rozpatrywane merytorycznie, w oparciu o weryfikację dowodów. Wnioski o kasacje nadzwyczajne nie trafiają do szefów PG, MS i RPO, tylko jednoosobowo oddalane są przez delegatów. In dubio pro reo i domniemanie niewinności to tylko puste hasła. Dlaczego? Bo trójpodział władzy tak sobie to prawo skonstruował, żeby ludzie byli niewolnikami systemu. Należy wprowadzić rady ławnicze do sądów, niezależne CBA i współczesny IPN. Należy wprowadzić odpowiedzialność osobistą funkcjonariuszy za świadome naruszenie prawa i narażenie obywateli na szkodę. Należy doprowadzić do bezstronnego, terminowego nadzoru i materialnej kontroli orzeczeń. Należy wprowadzić reguły obowiązkowej, bezstronnej, rzeczowej kontroli instancyjnej. Trzeba zmienić irracjonalną właściwość miejscową. Należy stworzyć obywatelski trybunał praw człowieka.

Ad.2

Punkt drugi, jest niczym innym jak rozwinięciem, uzasadnieniem punktu pierwszego.

W dniu 18 czerwca 2007 r. dyrektor Firmy Motoryzacyjnej „Ligęza” Sp. z o.o. w Jeleniej Górze złożył w Sądzie Rejonowym w Jeleniej Górze podpisany przez siebie 31 maja 2007 r. prywatny akt oskarżenia przeciwko mnie z art. 212 § 1 i 2 kk. Zarzucił mi zniesławienie jego spółki za pomocą strony internetowej http://grzegorz-niedzwiecki.blog.onet.pl/. Jako jedyny dowód załączył spreparowaną przez siebie kartkę papieru (k. 8 akt sprawy) z artykułem „Nie kupujcie auta u Ligęzy”. Prezes Sądu Rejonowego zamiast skierować sprawę do umorzenia wobec braku faktycznych podstaw oskarżenia, przekazał ją Asesorowi Jarosławowi Staszkiewiczowi do rozpatrzenia i zarejestrował pod sygnaturą II K 467/07.

Asesor Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze wiedział, że załącznikiem aktu oskarżenia jest fałsz materialny, nie umorzył postępowania na podstawie art. 17 § 1 pkt. 1) kpk (mój wniosek jest w protokole), tylko zaczął z urzędu szukać dowodów winy na rzecz oskarżyciela prywatnego. Wystąpił m.in. do portalu Onet.pl, wszędzie otrzymał odpowiedź negatywną. Przeprowadził osiem posiedzeń w rok czasu i tuż po zaprzysiężeniu na sędziego wydał w dniu 6 maja 2008 r. wyrok symboliczny, ale skazujący. Usypiający. Nie odwołałem się od niego, bo na drugi dzień musiałem wyjechać do legalnej pracy w Niemczech i oskarżyciel zapewniał, że nie będzie rościł żadnych nawiązek. Nie zapłaciłem też zwrotu 300 zł kosztów sądowych oskarżycielowi, bo nie byłem winny. Wyrok był bez przyczyny.

Po dwóch latach spotkała mnie niemiła niespodzianka. Komornik Sądowy zaczął przysyłać mi jakieś żądania spłaty zobowiązań. Okazało się, że oskarżyciel FM „Ligęza” nie dotrzymał słowa i po wyroku karnym złożył pozew cywilny w Sądzie Okręgowym w Jeleniej Górze o naruszenie dóbr. W dniu 3 września 2008 r. zapadł przy drzwiach zamkniętych, zaoczny wyrok I C 1062/08, zasądzający ode mnie na rzecz Domu Dziecka „Dąbrówka” za pośrednictwem Rotary Club Jelenia Góra (którego skarbnikiem był dyrektor Mieczysław Ligęza) 10.000 zł zadośćuczynienia oraz ok. 3.500 zł zwrotu kosztów postępowania sądowego. Cały proces był sfingowany, wykraczający poza „ustalenia” wyroku karnego (wbrew art. 11 kpc). Rozpatrzono to na zasadzie fikcji doręczeń i uprawomocniono wyrok bez świadomości oskarżonego/skazanego.

Na wnioski oskarżyciela zapadły w następnych klatach grzywny (2.000, 2.000, 2.000, 4.000, 4.000, 4.500, 8.600 zł) jako środek przymuszenia do wykonania kary. Tak to rozciągnięto, że zdążyłem złożyć dwukrotny wniosek o odroczenie wykonania kary dla połowy, łudząc się, że zdążę przywrócić termin do złożenia apelacji lub doprowadzić do drugiej instancji i podważyć zasadność wydania wyroku skazującego. Sąd wmanipulował mnie w próbę wznowienia postępowania cywilnego i naciągnął na koszty 1.,230 zł, choć składałem wniosek od karnego jako fundamentu. Oczywiście nie przywrócił też terminu do złożenia apelacji. Wszystko rozpatrywano według właściwości miejscowej (choć sędzia nie powinien być sędzią we własnej sprawie), zaocznie, niejawnie, proceduralnie. Wydawano orzeczenia nie swobodne, tylko dowolne i umyślne. Świadomie kryto nadużycia kolegów i przekroczenia uprawnień. Ostatecznie 27.100 zł grzywien zamieniono na 180 dni internowania. Od 25 marca 2015 roku czekam na egzekucję.

W dniu 13 kwietnia 2015 r. otrzymałem ekspertyzę biegłego sądowego w zakresie informatyki i technologii internetowych BDW CONSULTING Mariusza Czarneckiego, bezspornie podważającą wiarygodność „dowodu” oskarżyciela (k. 8 akt sprawy II K 467/07) i zasadność wydania wyroku skazującego w dniu 6 maja 2008 r. Złożyłem na podstawie propter nova za pośrednictwem prawnika wniosek o wznowienie postępowania karnego II K 467/07. Niestety scenariusz się powtórzył. SSO Klara Łukaszewska oddaliła pozasądowo wniosek odbiegając poza sens stricte postępowania II K 467/07 i posługując się niemerytorycznym ustaleniem. Powtórzyli to SSA we Wrocławiu, a nawet wyolbrzymili, odmawiając realnej kontroli instancyjnej argumentem, że nie podważyłem wystarczająco zasadności wydania wyroku skazującego, nie pokazując tej zasadności. To są nadużycia sądowe, bo wyrok karny nie miał prawa zapaść na podstawie domniemań czy urojeń tylko oczywistych faktów, a te są takie, że na blogu Grzegorza Niedźwieckiego żadnego wpisu w dniu 23 lutego 2007 r. o Firmie Motoryzacyjnej „Ligęza” Sp. z o.o. w Jeleniej Górze nie było. Takie wyroki (i orzeczenia prokuratorskie w/s fałszu materialnego i fałszu intelektualnego) wydawały Marie Gurowskie Sand i Fajgi Mindla.

Pozbawiono mnie prawa do sądu, konstytucyjnego prawa do obrony na każdym etapie postępowania, prawa do merytorycznego rozpoznania sprawy w drugiej instancji (kontroli instancyjnej), praw człowieka. Zamknięto mi umyślnie drogę sądową do dochodzenia naruszonych wolności i praw. Pogwałcono zasadę sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy, a także in dubio pro reo oraz domniemania niewinności.

Żądam przekazania kopii niniejszej petycji do Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro celem złożenia wniosku o kasację nadzwyczajną od wyroku bez przyczyny w sprawie II K 467/07. Nie może być tak, że sędzia poświadcza nieprawdę na podstawie fałszu materialnego i stosuje się prawo stalinowskie. Nie może być tak, że nie wszczyna się dochodzenia i odmawia sankcji wobec sędziego Wojciecha Łączewskiego argumentując to, że sprawa nie została dowodowo zweryfikowana, a dokonuje egzekucji wobec mnie bez faktu czynu zarzucanego. Należy traktować co najmniej równo wszystkie strony. http://www.se.pl/wiadomosci/polityka/bezstronnosc-sedziow-zatrwazajace-informacje-dotyczace-znanego-sedziego_777464.html

Minister sprawiedliwości nie może głosić o reformie wymiaru sprawiedliwości, obiecywać w prokuraturze wydziału do ścigania sędziów, wiceminister sprawiedliwości krzyczeć o prawie suwerena, premier nie może mówić o dobru obywateli i jednocześnie nie widzieć ludzkiej krzywdy. Trzeba realnie naprawić wymiar niesprawiedliwości, a nie tylko wymienić główne stołki. Trzeba uszanować godność ludzką, bo fikcja reform się zemści na propagandystach.

Dziewięć lat traktuje mnie się przedmiotowo, prowadząc złośliwie opresje. Sędzia powinien być arbitrem, który ma rozstrzygać bezstronnie i obiektywnie sprawę, a jego sprawiedliwość musi podlegać kontroli etycznej. Ma służyć ludziom, a nie być stalinowskim katem. Tą petycję wystosowałem nie tylko w interesie własnym, lecz także w interesie społecznym, bo skala nadużyć III władzy jaka jest obecnie jest niespotykana w historii. Akceptowanie tej patologii źle służy obecnej władzy. Żeby kogoś skazać, to trzeba najpierw stwierdzić oczywisty fakt czynu zarzucanego i udowodnić oskarżonemu winę. Żądam drugiej instancji, przeprowadzenia ekspertyzy kryminalistycznej „dowodu” Mieczysława Ligęzy (k. 8 akt sprawy II K 467/07) dołączonego do aktu oskarżenia z dnia 31 maja 2007 r. i uniewinnienia mnie.

W demokracji nikt nie może akceptować perfidnego nadużycia władzy, bo to będzie współudział w przestępstwach z art. 231 kk. Żądam przydzielenia mi adwokata z urzędu, objęcia sprawy nadzorem prokuratorskim i monitorowania sprawy. To mi się jako pokrzywdzonemu i jako człowiekowi należy. Nie da się ukryć, że funkcjonariusze mają wiele za uszami, nie muszę nic dodawać. Czas, by państwo polskie przestało działać teoretycznie zanim powstanie Obywatelski Komitet Obrony Demokracji.

PREZES
Demokracji i Sprawiedliwość
z siedzibą w Jeleniej Górze

Grzegorz Niedźwiecki